Trener ITA TOOLS Stal Mielec oraz kadry U21 Miłosz Majka obserwuje rozgrywki na turnieju ćwierćfinałowym Mistrzostw Polski Juniorek. W rozmowie porusza także kwestię pracy z młodzieżową kadrą U21, która przygotowuje się do Mistrzostw Świata.
W kwestii młodzieżowej kadry – jak ocenia Pan swoją podwójną rolę?
– Obserwuję mistrzostwa juniorek nie tylko jako trener ITA TOOLS Stal Mielec, ale również jako trener kadry U21, z którą będziemy przygotowywać się do Mistrzostw Świata w Indonezji. Mamy już wstępnie wyselekcjonowaną grupę zawodniczek. Proces kształtowania tej kadry rozpoczął się już w 2023 roku, a ostatnie Mistrzostwa Europy tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że grupa jest silna. Większość zawodniczek z rocznika 2005 i 2006 gra już w Tauron Lidze, a część z rocznika 2006 rywalizuje w pierwszej lidze kobiet. Selekcja jeszcze trwa, dlatego cały czas obserwuję i pracuję nad rozwojem naszej kadry.
Jaki cel stawia Pan sobie jako trener kadry U21?
– Ciągle jak mantrę powtarzam o chęci wygrywania i bycia na najwyższym poziomie. W Mistrzostwach Europy, nasza reprezentacja zajęła czwarte miejsce i otarła się o brązowy medal, pokazała, że weszliśmy do europejskiej elity i na Mistrzostwach Świata w Indonezji chcemy wygrać medal.
Każdy o nim marzy i czas realizować nasze plany. Mam wspaniałą grupę i drużynę osób która, chce się rozwijać i zdobywać nie tylko medale MŚ czy ME …marzenia sięgają dalej …do Igrzysk Olimpijskich.
Na koniec, czy praca trenera kadry trwa cały rok?
– Tak, praca trenera kadry trwa cały rok. Zawodniczki, z którymi pracowaliśmy już wcześniej, spotykają się teraz na parkietach Tauron Ligi, my je oczywiście bacznie obserwujemy. To czas, kiedy spokojnie i efektywnie trenują. Współpraca z bardzo dobrymi trenerami i rywalizacja z najlepszymi zawodniczkami w kraju daje nam nadzieję na sukcesy na Mistrzostwach Świata.
Podsumowanie:
Miłosz Majka, trener ITA TOOLS Stal Mielec, nie ukrywa, że ostatnie spotkanie z Mogilnem było pełne emocji i błędów, które kosztowały zespół tie-break. Mimo trudności, doświadczenia zdobyte w tym meczu oraz świadomość znaczenia każdej wygranej w tabeli motywują drużynę do dalszej walki. Jego podwójna rola, zarówno jako trenera klubu, jak i kadry U21, świadczy o ogromnym zaangażowaniu w rozwój młodych talentów, które mają szansę na osiągnięcie międzynarodowych sukcesów. W nadchodzącym meczu z Radomką liczy na kontynuację formy, która pozwoli zespołowi wspiąć się na wyższe pozycje w tabeli.




