Już przed meczem trener Wiesław Popik podkreślał, że drużyna Grot Budowlani Łódź to bardzo mocny rywal, który typowany jest do medalu. Ten mecz tylko to potwierdził.
Już w pierwszym secie siatkarki z Łodzi dość szybko wywalczyły sobie znaczną przewagę nad biało-niebieskimi. Skuteczny atak i mocny blok, tak można ocenić grę brązowych medalistek z zeszłego sezonu.
W drugim secie wybornie blokiem grały siatkarki z Łodzi. Kilka razy zatrzymały Polę Nowacką czy Kamilę Dydułę (11:7). Sposób na ominięcie bloku znalazła Katarzyna Bryda (16:11). Z kolei z naszym blokiem świetnie radziła sobie Mackenzie May czy Martyna Łazowska. Końcówka seta była dobra w wykonaniu mieleckich siatkarek. Najpierw udana kiwka Emilii Muchy (19:12). Następnie Pola Nowacka w końcu przebija się przez blok Łodzi (21:13, 22:14). Złe przyjęcie gospodarzy i szybka reakcja Katarzyny Brydy doprowadziło do wyniku (23:17). Set zakończył się 25:20. Łodzianki w tej partii zdobyły aż 6 punktów blokiem.
Trzeci set nie zaczął się najlepiej (5:1). Już wtedy o czas poprosił trener Wiesław Popik. Błędy w przyjęciu Klaudii Łyduch oraz brak skutecznego ataku doprowadziło do wyniku (10:5). Niestety tej przewagi już nie udało się zmniejszyć. Trzeci set zakończył się wynikiem 25:15.
MVP spotkania została Martyna Łazowska.
Grot Budowlani Łódź – ITA TOOLS Stal Mielec 3:0 (25:15, 25:20, 25:15)
ITA TOOLS Stal Mielec:
Sylwia Kucharska, Emilia Mucha, Pola Nowacka, Izabela Bałucka, Sonia Kubacka, Kamila Dyduła, Klaudia Łyduch (L)
Aleksandra Walczak, Katarzyna Bryda, Olena Lymarewa-Flink, Klaudia Laskowska-Azab.
Kolejne spotkanie ITA TOOLS Stal Mielec rozegra u siebie 5 listopada o godz. 20:30 z BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Transmisja w Polsat Sport.





