By

Porażka we Wrocławiu. Miłosz Majka: O tym meczu trzeba szybko zapomnieć

Uncategorized

ITA TOOLS Stal Mielec nie zdołała zdobyć punktów w meczu z #Volley Wrocław, przegrywając na wyjeździe 0:3 (20:25, 24:26, 23:25). Choć spotkanie zakończyło się w trzech setach, drużyna prowadzona przez trenera Mateusza Grabdę była blisko wygrania dwóch partii, co podkreślał w pomeczowym komentarzu II trener Miłosz Majka.

Przebieg meczu

Mecz ITA TOOLS Stal Mielec z #Volley Wrocław zakończył się porażką 0:3, mimo wyrównanej walki w dwóch setach. W pierwszym secie mielczanki po serii udanych zagrywek Gabrieli Ponikowskiej wyszły na prowadzenie 9:8, jednak gospodynie szybko odzyskały inicjatywę i wygrały 25:20.

Drugi set był jeszcze bardziej zacięty – mimo początkowego prowadzenia wrocławianek 5:1, ataki Oliwii Sieradzkiej i Emilii Muchy doprowadziły do wyrównania 8:8. Ostatecznie gospodynie triumfowały na przewagi 26:24.

Trzeci set ITA TOOLS Stal Mielec rozpoczęła od prowadzenia 9:6, lecz w końcówce decydujące ataki Anny Bączyńskiej przesądziły o wyniku 25:23 i zwycięstwie wrocławianek.

#Volley Wrocław – ITA TOOLS Stal Mielec 3:0 (25:20, 26,24, 25:23)

Składy zespołów:
#Volley: Lewandowska (5), Łazowska (4), Gawlak (8), Bączyńska (10), Perez (14), Kowalska (13), Pawłowska (libero) oraz Stronias (6), Gancarz
Stal: Milewska (9), Bagrowska (1), Ponikowska (7), Mucha (10), Sieradzka (16), Janicka (1), Łyduch (libero) oraz Głodzińska, Walczak, Kuligowska (7), Dąbrowska (libero)

Komentarz trenera Miłosza Majki

Po meczu II trener ITA TOOLS Stali Mielec, Miłosz Majka, ocenił przebieg spotkania, podkreślając wyrównany poziom rywalizacji i minimalne różnice, które zadecydowały o porażce:

– Przegraliśmy mecz za trzy punkty mimo dwóch bardzo wyrównanych setów. Jeśli przegrywasz do 24 i do 23, a masz szansę po swojej stronie, to na pewno jest czego żałować. Minimalna przewaga zespołu z Wrocławia w ataku spowodowała, że drużyna była dziś lepsza.

Trener Majka odniósł się również do powtarzających się problemów w końcówkach setów, które mielczanki przegrywają o minimalne różnice:

– Już kolejny mecz ITA TOOLS Stal Mielec przegrywa dwa z trzech setów o zaledwie dwa punkty. Podobnie było z Budowlanymi Łódź. Myślę, że to początek sezonu, zespół się buduje, a siatkówka bywa nieprzewidywalna. Jeśli masz szansę po swojej stronie i w końcówce jej nie wykorzystasz, to niestety obraca się to przeciwko tobie.

Mimo przegranej, trener nie traci optymizmu przed kolejnym meczem:

– Nie widzę problemu w głowie dziewczyn, ponieważ zespół jest dobrze przygotowany, co było widać na boisku. Teraz musimy szybko zapomnieć o tym meczu, przygotować się dobrze na spotkanie z Chemikiem Police i zagrać na swoim poziomie.

Na zakończenie trener podkreślił wagę wyciągnięcia wniosków z tej porażki:

– Za dwa dni gramy kolejne ważne spotkanie. Trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu, zobaczyć, co można poprawić w te dwa dni i to pokazać w czwartek na boisku.

Przyszłe spotkania

ITA TOOLS Stal Mielec już w czwartek, 10 października, zmierzy się z Chemikiem Police na hali MOSiR w Mielcu. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:30, a bilety są dostępne na stronie Eventim.pl.

Zapraszamy do kibicowania naszym siatkarkom w nadchodzącym meczu!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *