ITA TOOLS Stal Mielec przygotowuje się do nadchodzącego meczu z MOYA Radomka Radom, który odbędzie się już jutro o godzinie 19:00. Trener Mateusz Grabda, po ostatnim wymagającym spotkaniu w Opolu, podkreśla determinację i głód punktów wśród zawodniczek.
– Każdy czuje wielki niedosyt po meczu w Opolu. W każdym spotkaniu mieliśmy swoje dobre momenty, których nie wykorzystaliśmy, tracąc szybko punkty. Cały czas na treningach pracujemy nad stabilizacją gry i wierzę, że te punkty w końcu nadejdą – mam nadzieję, że jak najszybciej – mówi trener Mateusz Grabda.
Najbliższy przeciwnik, MOYA Radomka Radom, to rywal z górnej półki, jednak trener podkreśla, że liga wymaga walki z każdym zespołem, niezależnie od pozycji w tabeli.
– W tej lidze trzeba walczyć z każdym i nie można patrzeć na to, kto jest lepszy, a kto gorszy. Musimy wyjść na boisko, zostawić serce i walczyć – ale najważniejsze, by skupić się w 100% na siatkówce – zaznacza Grabda.
– Liczymy na odważną grę w ataku i zagrywce, co pozwoli nam przywieźć do Mielca cenne punkty.
Trener odniósł się również do nowej rozgrywającej, Ariadny, która dołączyła do drużyny.
– Ariadna jest bardzo pozytywna i dobrze się zaklimatyzowała. Mieliśmy kilka wspólnych treningów i liczę, że wniesie wartość dodaną do naszej gry – powiedział Mateusz Grabda, trener ITA TOOLS Stal Mielec.
Już w poniedziałek, 4 listopada ITA TOOLS Stal Mielec zmierzy się o godz. 20:30 z Sokół & Hagric Mogilno, beniaminkiem TAURON Ligi w hali MOSiR Mielec. Bilety są dostępne na stronie Eventim.pl.





